W dniach 8-10.11.2024 miałem przyjemność uczestniczyć w targach książki zorganizowanych w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Były to 3 intensywne dni, pełne spotkań, sympatycznych rozmów z czytelnikami i innymi wystawcami.
Najmilej wspominam moment, w którym podeszła do mnie pani i oświadczyła:
– Na wcześniejszych targach kupiłam pana książkę i teraz przyszłam po następną.
To są chyba najwspanialsze chwile dla autora, kiedy czytelnik sam szuka kolejnych jego tytułów.
Jedyną przykrą sprawą było podejście organizatora do wystawców. Nie dość, ze ceny wynajmu stoisk wzrosły w porównaniu z rokiem ubiegłym o 20%, to na dodatek wprowadzono płatny wstęp dla odwiedzających. O ile w ubiegłych latach zdarzało się, że czytelnicy przychodzili pierwszego dnia, by zobaczyć, co gdzie jest, a następnego dnia wracali na konkretne zakupy. To tym razem nie było to możliwe bez kupna kolejnego biletu. To był wyraźny faul popełniony przez organizatora imprezy. Z rozmów z wieloma wystawcami wynika, że jeśli za rok będą podobne warunki uczestnictwa, to spora cześć wydawnictw zrezygnuje z udziału w tych targach.
Poniżej kilka zdjęć, na których uważny fotograf Jan Czypionka złapał mnie w trakcie rozmów z miłośnikami literatury.








